sobota, 5 marca 2016

SCHODY DO NIEBA






Wciąż boję się wszystkiego,
ciemność napawa mnie strachem.
I tylko kiedy czuję,
że jesteś blisko mnie,
wszystko to znika gdzieś.
Czuję się znów jak dziecko,
bezpiecznie jak w ramionach matki.
Wypełniasz mnie wtedy szczęściem.
A ja,
chciałbym abyś czuła,
to samo, lecz jeszcze mocniej.
Dopóki moje serce bije.
I zabierzesz mnie do nieba,
bo to niebo jest, na pewno.
W Twojej postaci się kryje.
Potrzebuję bardzo tego,
to Ty jesteś szczęściem,
którym podzielisz się ze mną.
Bo ja,
wciąż boję się wszystkiego...
b.szot.