Myśli rozpędzone,szaleńcze
coś je pęta,coś je łączy
ludzie ludziom,jak rękom ręce
piętnują swoje serca
aż ktoś je połączy
Byłem dzieckiem wszechświata
nie mniej niż drzewa i gwiazdy
byłem życiem i wodą
dla siebie innych i wszystkich
teraz jest nim każdy.
Żyłem w zgodzie z Bogiem
kimkolwiek by mi się wydawał
i jakiekolwiek są moje pragnienia
w zgiełkliwym pomieszczeniu życia
mój ból nie wytrzymał
a ciało umiera....
.b.szot.
coś je pęta,coś je łączy
ludzie ludziom,jak rękom ręce
piętnują swoje serca
aż ktoś je połączy
Byłem dzieckiem wszechświata
nie mniej niż drzewa i gwiazdy
byłem życiem i wodą
dla siebie innych i wszystkich
teraz jest nim każdy.
Żyłem w zgodzie z Bogiem
kimkolwiek by mi się wydawał
i jakiekolwiek są moje pragnienia
w zgiełkliwym pomieszczeniu życia
mój ból nie wytrzymał
a ciało umiera....
.b.szot.